Będzie nowy rocznik porto!

2018-05-30

Vintage 2016 może okazać się najbardziej legendarnym rocznikiem Porto

Właśnie degustowałem w Hong Kongu 15 win z Porto dostarczonych przez największych producentów z tego rejonu: Cockburn's, Dow's, Fonseca, Graham's, Quinta do Noval, Taylor's i Warre's. Wszystkie wykazują fantastyczną głębię i koncentrację, zachowując strukturę zbudowaną przez taniny, co nadaje im świetną formę i klasę.

Wina mają chłodniejszą i bardziej powściągliwą naturę w porównaniu do wyjątkowo bogatych roczników 2011, 2003 i 2000. „Nie można porównać roku 2016 do roku 2011” – mówi Christian Seely, szef Quinta do Noval – „To było zupełnie inny rok, raczej zbliżony do 2007”. Producenci twierdzą, że niższe plony i dłuższy sezon uprawy winogron w 2016 r. umożliwiły zrobienie wyjątkowych win. „Dla winogron nie był to traumatyczny rok", zauważa Dominic Symington z Symington Family Estates, która posiada wiele nieruchomości w Douro. „Mieliśmy naprawdę wyrównany sezon wegetacyjny. Więc mamy dużo więcej wyrafinowania w winach”. Rzeczywiście, jakość garbiników jest wyjątkowa.

Producenci przypisują to również zastosowaniu lepszej technologii zarówno w winnicach, jak i piwnicach, nie wspominając już o jakości owoców z krzewów, którymi obsadzono winogrady w latach 90 XX wieku i na początku XXI wieku. „Znamy nasze owoce znacznie lepiej” – mówi Dominic – „Wiemy, kiedy jest właściwa kwasowość i jesteśmy bardziej precyzyjni. W dawnych czasach wybieraliśmy winogrona wtedy kiedy pojawili się zbieracze”. Nick Heath z The Taylor Fladgate Partnership dodaje: „Wszędzie jest więcej kontroli. Sukces nadchodzi wraz z nowoczesnością”.

Niezależnie od tego, jaka jest przyczyna, jakość tych młodych porto jest najwyższa i zaskakujące jest to, że są doskonałe do picia już teraz. Zupełnie inaczej niż młode wina rocznikowe, które piłem na początku lat 80. gdy zaczynałem karierę. Wina z roku 2016 są znacznie bardziej dopracowane, są przykładem siły i formy. Sugeruje to, że mogą być spożywane nieco młodsze, być może za pięć do ośmiu lat, ale będą nadal pięknie starzeć się przez dziesięciolecia. Być może rok 2016 to nowy rok 1963 – legendarny rok, który zawsze był podziwiany za równowagę i siłę.

„Szczęśliwi ci, którzy za 40 czy 50 lat będą pić te wina”, powiedział Seely. Rocznik 2016 sprzedał się na pniu i jest już droższy o ok 20% – 30% niż ten z 2011 w momencie wypuszczenia na rynek. Sprzedaż odbyła się błyskawicznie. „Praktycznie jestem wyprzedany”, potwierdza Seely.

*James Suckling, zobacz oryginalny artykuł na www.jamessuckling.com

Pokaż więcej wpisów z Maj 2018
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixel