Zamknij

Tytuł oferty z możliwością zmiany koloru czcionki

Klubowy zestaw kieliszki + dekanter

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.

108,50 Cena detaliczna
108,50 Cena promocyjna
Dodaj do koszyka
*Oferta ważna do 26.09.2019

Merlot kontra tempranillo

2021-11-05

11 listopada przypada Międzynarodowy Dzień Tempranillo czyli odmiany, bez której nie sposób wyobrazić sobie winiarstwa Półwyspu Iberyjskiego. Szacuje się, że w tamtejszych winnicach co piąty krzew należy do tego szczepu. Najczęściej bryluje także w zestawieniach najlepszych hiszpańskich win czerwonych, chociaż czasem występuje pod stosowaną lokalnie nazwą.

Tradycyjnie tempranillo kojarzone było z apelacją Rioja, do której w latach 80. ubiegłego wieku doszlusowała powstała wówczas Ribera del Duero. Dopiero w latach 90. atuty tempranillo odkryli winiarze w pozostałych regionach, tak że obecnie z powodzeniem jest uprawiane praktycznie na terenie całego kraju, a także poza nim – jako aragonez czy tinta roriz – w Portugalii.

W apelacji Rioja tempranillo stanowi podstawę i kręgosłup lokalnego blendu, dodając winom długowieczności, podczas gdy o wiele bardziej miękka i owocowa garnacha wspierana okazjonalnie przez mazuelo i graciano zaokrągla wino, dodając mu przy tym mocy i tężyzny. Jednak niektórzy hiszpańscy enolodzy z wielkim powodzeniem tworzą z tempranillo wina odmianowe skutecznie zadając kłam obiegowym opiniom zarzucającym tej odmianie brak wyrazistych aromatów, wysokiej kwasowości i porządnego alkoholu. Okazuje się, że odpowiednio potraktowane tempranillo potrafi odwzajemnić się winami mogącymi poszczycić się wszystkimi wymienionymi powyżej atrybutami. Takim czarodziejem, który „owinął sobie tę odmianę wokół palca” na pewno jest Rodolfo Bastida czyli główny enolog w Bodegas Ramón Bilbao tworzący fantastyczne odmianowe tempranillo genialnie smakujące bez względu na kategorię, w której powstały – od najprostszych, młodych, bezbeczkowych, poprzez pełną życia i świeżości crianzę, a na fantastycznie wielowymiarowym Mirto skończywszy. Legendarnym już w tym momencie winiarzem, darzącym tempranillo wyjątkową atencją był zmarły niedawno Alejandro Fernández potrafiący wyczarować z tej jednej odmiany, bo tylko z nią pracował, prawdziwe cuda zarówno w stworzonej przez siebie apelacji Ribera del Duero, której wysoko położone siedliska o kredowym, w znacznym stopniu, podłożu tempranillo bardzo polubiło, jak i w spalonej słońcem La Manchy. Chociaż nasadzenia tempranillo obecnie można spotkać także poza obszarem Półwyspu Iberyjskiego, to raczej należałoby je traktować raczej w charakterze eksperymentalnych, chociaż w niektórych miejscach, jak choćby w Argentynie, przez lata wytwarzano z niego głównie nieciekawą masówkę, a dopiero z końcem ubiegłego stulecia, kiedy ambitniejsi winiarze przenieśli uprawy w wyżej położone, chłodniejsze miejsca, tempranillo zaczęło przemawiać do wyobraźni smakoszy zza wielkiej wody. Z powodzeniem uprawia się je też w chłodniejszych stanach USA takich jak Oregon czy Washington. Także Australijczykom udaje się tworzyć bardzo przekonujące i wyraziście odmianowe wina z tempranillo, głównie w McLaren Valley. Ale wszystko to jednak nie zmienia faktu, że odmiana ta najsilniej kojarzona jest i zapewne będzie z Iberią, gdzie tworzone z niej wina nie mają sobie równych.


Kulinarne połączenia z tempranillo

Wina z tempranillo wyśmienicie smakują z najbardziej chyba klasycznym daniem spożywanym w sercu Hiszpanii czyli kotlecikami jagnięcymi z rusztu przyprawionymi rozmarynem lub jagnięcą pieczenią w ziołach. Młodsze wydania z powodzeniem podaje się do chorizo, jamón serrano lub ibérico czy kaszanki. Wśród serów za klasyczne połączenie uważa się to z manchego. Tempranillo w wersji crianza stanowi idealne dopełnienie tak kochanych w całej Hiszpanii tapasów. Najbardziej złożone zaś przykłady win z odmiany tempranillo, na przykład w typie Mirto, o soczystej i jedwabistej strukturze połączonej z subtelną odbeczkową słodyczą doskonale sprawdzają się w charakterze win medytacyjnych pozwalając cieszyć się swymi niezaprzeczalnymi atutami także bez przekąski.



W kontekście jednak mocno osadzonego w realiach Iberii tempranillo sytuacja obchodzącego swe święto 7 listopada merlota prezentuje się w zupełnie innych barwach. Merlot to pierwszoligowy wymiatacz, którego spotkać można w winnicach jak świat długi i szeroki; wszędzie jest go pełno. W swej ojczyźnie, Bordeaux, tworzy lub współtworzy najznakomitsze wina świata. Za najgenialniejszą ekspresję możliwości tej odmiany uważa się wino powstające w Château Petrus w Pomerol. Tych, którym dane jest próbować kolejnych roczników, niezmiennie zachwyca niezwykłą koncentracją, niewiarygodną głębią oraz fantastycznie bogatym smakiem. Najważniejsze jednak, że i w znacznie skromniejszych wydaniach, wina z merlota bardzo skutecznie czarują swymi niezaprzeczalnymi walorami. Na pewno jest szczepem bardzo uniwersalnym, z którego z powodzeniem można robić wina tak odmianowe jak i kupażowane. Do tych ostatnich zazwyczaj wnosi miękkość i soczystą owocowość. Jednoszczepowe merloty są krągłe, giętkie i sprężyste, o przyjemnym, świeżym aromacie przywodzącym na myśl dojrzałe ciemne owoce. W bukiecie dobrego, młodego merlota w typie Belchapel Merlot czy La Palma Merlot, bez większego trudu doszukać się można wiśniowej konfitury czy dojrzałych czerwonych owoców, a w bardziej złożonych winach, leżakowanych w beczkach, takich jak Gamla Merlot czy Bagueri Merlot także nut przypraw, tytoniu i wanilii. Wina z tej odmiany przeważnie nie szokują wysoką kwasowością, a taniny najczęściej są na tyle gładkie, że nie wymagają one długiego starzenia w beczkach. W większości przypadków dość szybko nadają się do konsumpcji i charakteryzują się wielką uniwersalnością.


Do jakich dań podawać wina z odmiany merlot

Młodsze wina z powodzeniem można zestawiać z mięsami na zimno, wędlinami czy pasztetami, podczas gdy bardziej złożone, pełniejsze, dojrzewające w beczkach, doskonale smakują z mięsem kaczki, gęsi czy pieczonego dzikiego ptactwa. Ze względu na swą przyjazną krągłość i owocowość częściej niż inne wina sprawiają przyjemność pite solo, a w przypadku wspaniale złożonych, wielowymiarowych win takich jak Yarden Merlot, stają się wybitnymi winami medytacyjnymi, wprost wymarzonymi na długie jesienne wieczory.

Kalendarium sprawdź kalendarz wydarzeń
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixel