winaEnoturystykaZestawy winImprezy kluboweKuchnia i winoNasze sklepyKontakt
Ilo¶ć punktów klubowych Wine Service

Horeca

Gerard Depardieu

Pożegnanie z Afryk±



Magazyn Kuchnia poleca nasze ChablisData: 2010-08-20

 

W sierpniowym numerze magazynu "Kuchnia" Justyna Bielinowicz rekomenduje nasze SELECTION PATRICK CLERGET CHABLIS 2006. Jak słusznie zauważa autorka "jedne z najwspanialszych białych win świata" świetnie komponują się z eleganckimi - choć często prostymi - daniami. Do Chablis z winiarni Patrica Clerget'a magazyn poleca pulardę (młodą kurę) z Bresse nadziewaną truflami.

SELECTION PATRICK CLERGET CHABLIS 2006 będzie można kupić w naszych sklepach już w drugiej połowie września. 


Etykieta z herbemData: 2010-01-19

Dom Wina wspiera Fundację Anny DymnejData: 2010-01-14
Dom Wina wspiera Fundację Anny Dymnej

Wieczór Win Mołdawskich.Data: 2009-11-17
Wieczór Win Mołdawskich.

Kastylia podbitaData: 2009-10-06
 Kastylię przemierzyliśmy wzdłuż i wszerz, pokonując dokładnie tysiąc kilometrów. Odwiedziliśmy sześć bodeg,  pięć zabytkowych miast, spróbowaliśmy około siedemdziesięciu win, zjedliśmy ponad dwadzieścia pięć kilogramów jagnięciny. A wszystko to w sześć dni…
 
Znów podbiliśmy Kastylię. I nie idzie o to, że po raz kolejny daliśmy się zwieść historii i jak szwoleżerowie „pod prąd wąwozem, w twarz ognistym wiatrom” rozbijaliśmy „grudki zaschniętej gliny Somosierry”. Eksploracja regionu rozpoczęła się w Toro, by po sześciu dniach wrażeń zakończyć się uroczystą kolacją w Candido, u podnóża antycznych akweduktów rzymskich w Segowii.

Jesienny Salon WinData: 2009-09-17

Do śniadania piję cavęData: 2009-09-15
 Pierwsze wino w Pana życiu?
O! To będzie wino mojego ojca robione na strychu. Pamiętam wielkie baniaki ze szklanymi przelotkami. Czerwone. Porzeczki i winogrona, które rosły wokół domu. Owoce nie za bardzo nadawały się do jedzenia, ale wino z tego było fajne. Poza tym bardzo mi imponowało, że to tata zrobił. No i naturalnie nie miałem wtedy skończonych osiemnastu lat, co dodatkowo podnosiło smak i atrakcyjność tego alkoholu.

Ale takie prawdziwe wino?
W Bułgarii. Moja mama jest Bułgarką. Często z nią tam jeździłem i piłem pierwsze wina. W rodzinie mamy wino zawsze stało na stole, najczęściej czerwone. To były jeszcze czasy, kiedy w Polsce na półkach była głównie Sophia. Tam na miejscu wino było zdecydowanie lepsze.

Między morzem i góramiData: 2009-09-04
 Region Roussillon jest jednym z najstarszych obszarów uprawy winnej latorośli we Francji. Pierwsze plantacje (także oliwek) zakładali Grecy osiedlający się tutaj około 600 r. p.Ch. Pomimo dowodów na istnienie upraw winorośli w czasach greckich nie jest potwierdzone, czy ówcześni Gallowie znali sztukę produkowania wina, i większość badaczy skłania się ku twierdzeniu, że sztukę tę opanowali oni dopiero w czasach Rzymian, kiedy rejony te stanowiły rzymską prowincję Septimanię.

Żegnaj korku?Data: 2009-08-20
 Firma Zork, producent zamknięć do butelek, chce wypuścić na rynek nowy typ zamknięcia do win musujących, dzięki któremu bąbelki nie opuszczą butelki nawet kilka godzin po jej otwarciu. Produkt ten pojawił się na rynkach australijskim i nowozelandzkim, budząc zainteresowanie takiego dystrybutora jak australijski oddział giganta Constellation, który zgłosił chęć testowania nowej zatyczki. Innowacyjne zamknięcie wygląda jak lekko wystający z butelki tradycyjny korek. Znajdujący się na nim polietylenowy kapsel odpowiada za świeżość wina i ocalałe bąbelki. Zdjęty, pozwala lekko wepchnąć wypełniające go korkowe elementy do środka szyjki butelki i uszczelnić ją na nowo. Dave Pahl, szef firmy Zork, oświadczył, że wiele międzynarodowych firm wykazuje zainteresowanie ich najnowszym pomysłem. Jeszcze pół roku technicznych testów i nowa zatyczka będzie szerzej dostępna na rynku. W ciągu trzech najbliższych lat firma planuje uruchomić kilka linii produkcyjnych na terenie Europy.
 
Marta Śmietana

Urugwaj w siedmiu krokachData: 2009-08-10

 Lekka, uwodząco pociągająca woń parilli – urugwajskiego grilla opalanego naturalnym drewnem, i aromaty pieczonej wołowiny docierają niemal do każdego zamieszkanego zakątka Urugwaju. Parilla zakorzeniona jest tu równie mocno jak piłka nożna, z tą różnicą że ciągle jeszcze należy do światowej czołówki.

Urugwaj nie jest krajem, który pod względem liczby produkowanych win może konkurować z takimi gigantami Ameryki Południowej jak Argentyna czy Chile, ale nie o to przecież chodzi. Złakniony wrażeń winoman znajdzie tu sporo rozmaitości. Oto siedem punktów szkicujących urugwajskie klimaty.


Seans z tokajemData: 2009-07-15

 Tokaj gra znaczącą rolę w filmie Dean Spanley z udziałem Petera O’Toole’a, Sama Neilla, Judy Parfitt i Arta Malika. Akcja rozgrywa się w czasach wiktoriańśkiej Anglii i jest opowieścią o relacjach między Horatio Fiskiem (O’Toole) i jego synem Henslowe’em (Jeremy Northam). Henslowe spotyka ekscentrycznego pastora Deana Spanleya (Sam Neill), który wprowadza go do innej rzeczywistości, otwierającej się przed człowiekiem pijącym kieliszek tokaju. Dzięki „tokajowym seansom” Henslowe decyduje się na krok, którego skutkiem ma być nawiązanie relacji ze swym emocjonalnie zdystansowanym ojcem. Simon Berry z firmy Berry Bros & Rudd, który był konsultantem filmu, potwierdza, jak mistyczną rolę pełniła esencja tokajska w czasach wiktoriańskich – co dokumentuje Dean Spanley. Pierwotnie tokaj był pity w Anglii wyłącznie przez arystokratów posiadających własne winnice na Węgrzech. Dopiero w 1930 r. pojawił się na Wyspach pierwszy detaliczny sprzedawca wina znad Bodrogu i Cisy. Był nim pradziadek Simona Berry’ego, który zdeca  ię na ten krok  po wizycie na Węgrzech. Dzisiejsza kolekcja tokajów firmy Berry Bros & Rudd sięga roku 1834.

Marta Śmietana


Odkrywamy dolinęData: 2009-07-10

 

Dolina Rodanu wypracowała przez wieki tak wyrazisty obraz w winiarskiej świadomości konsumentów, że o sławie pochodzących stamtąd win nie trzeba nikogo przekonywać. To wszak jeden z najstarszych i najbardziej znanych regionów winiarskich Francji.


Depardieu a biodynamikaData: 2009-07-06
 Francuski aktor Gérard Depardieu nie jest zwolennikiem biodynamiki. Traktuje tę metodę uprawy winogron raczej jako sposób na podbudowanie atrakcyjności win w oczach coraz większej liczby odbiorców poszukujących produktów naturalnych. Atutem produkcji „bio” jest również możliwość stosowania tańszych metod upraw – bez kosztownych środków chemicznych, niezbędnych w „zwyczajnym” winiarstwie. Te względy powodują, że produkcja win z ekologicznym logo staje się bardziej opłacalna niż win tradycyjnych. Aktor wyjaśnia nieco kokieteryjnie, że stał się „biowiniarzem” w swej posiadłości w Anjou wyłącznie z powodów ekonomicznych. Któż jednak zdoła uwierzyć w jego ubóstwo …
Marta Śmietana

Święto wina Egri BikavérData: 2009-06-25
W EGERZE na placu Dobó w dniach 10 - 11 - 12 lipca  odbędą się uroczystosci, połączone z prezentacja win najlepszych winiarzy oraz degustacja win Egri Bikavér 30 od ponad producentów.
 
Do win przygotowano potrawy z miejscowych restauracji.

W programie znajdą się też imprezy muzyczne, koncerty i pokazy tańców.
   
EGER  czeka na Państwa!
 
Więcej informacji na stronie

Bikavér & co.Data: 2009-06-10
Dla  badacza zjawisk winiarskich Eger stanowi nie lada zagwozdkę. Nie ma wątpliwości, że jest to jeden z najważniejszych regionów produkcji wina na Węgrzech, a może i w całej środkowowschodniej Europie. Nie można też powiedzieć, że nic się tam nie działo. Przeciwnie, w ciągu ostatnich dwudziestu lat zmieniło się bardzo dużo. Eger był pierwszym regionem na Węgrzech, gdzie w 2004 roku wprowadzono nową kategorię win jakościowych: védett eredetű bor (Districtus Hungaricus Controllatus; DHC), na zasadach podobnych do francuskiego systemu AOC czy austriackiego DAC. Wyróżniono w ten sposób trzy egerskie wina: egri bikavér, egri bikavér superior i debrői hárslevelű. Z drugiej jednak strony region ten nie doczekał się tak spektakularnego sukcesu jak Tokaj czy Villány, który przewartościowałby obiegowe o nim  opinie. Pomimo niemałego już grona godnych uwagi producentów i wielu naprawdę ciekawych win Eger wciąż kojarzy się nam z tanim bikavérem i winną cepelią z Doliny Pięknej Pani.

Górzysta, płaska krainaData: 2009-05-07
 Chile jest tak długie i tak wąskie, że – nie pamiętam już, kto mi o tym powiedział dawno temu – łóżka w domach należy stawiać wzdłuż kraju. Inaczej zahaczają o Andy lub wpadają do oceanu. To prawie pięć tysięcy kilometrów miejscami niezwykle wąskiego lądu (np. w Limarí jego szerokość wynosi 80 km). Ponoć w wielu miejscach przy idealnej pogodzie widać i ocean, i Andy jednocześnie.
I Chile jest „płaskie”! To chyba najważniejsza i najdziwniejsza moja konstatacja geograficzna z drugiego pobytu w tym kraju. I jednym z najbardziej górzystych na świecie jednocześnie, bo nie ma tu absolutnie żadnego miejsca, stąd nie byłoby widać gór, często ośnieżonych. Nie mam tu też absolutnie na myśli Andów. Całe Chile pocięte jest w poprzek kordylierami. Pisząc „płaskie”, mam na myśli ten kraj widziany oczyma kierowców podążających głównymi szlakami z południa na północ, i na odwrót. Nie ma tu górskich przesmyków, przełęczy lub choćby ostrych podjazdów. Przyczyna jest prosta – drogi te poprowadzono starymi indiańskimi szlakami,   Indianie przez wieki znajdywali właśnie takie trakty, by nie „latać” po kraju, wspinając się bez przerwy. Przecież nie mieli samochodów i musieli polegać na własnych nogach lub kończynach swoich zwierząt. Południe kraju to wieczna zmarzlina, północ to pustynia Atakama – najbardziej suche miejsce na świecie. Ostatnimi stworzeniami, które doświadczyły tu wilgoci, były bodaj dinozaury. Ale nawet na takim miejscu można zarobić. Jest tu najczystsze niebo na świecie, mnóstwo obserwatoriów i... chmary zwolenników UFO. Ponoć pojawia się tu regularnie. Ja tam nic nie widziałem.

Ziemia zamków i winaData: 2009-04-17
B ezkresna kraina, pełna rozległych równin, rzek, dolin i lasów, na przestrzeni wieków sławiona przez poetów i podróżników, kolebka języka kastylijskiego, pole walki z niewiernymi bohatera rekonkwisty Cyda. Kastylia-León, serce Hiszpanii. Ten olbrzymi region skrywa wiele skarbów o bardzo różnorakim obliczu. Fascynatów architektury wprawiają w zachwyt średniowieczne miasta, z których trzy – Ávila, Salamanka i Segovia – wpisane zostały na listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNES CO, romańskie i gotyckie kościoły, klasztory, katedry oraz rozliczne zamki.

Filolodzy chłoną brzmienie języka kastylijskiego, który w najczystszej postaci można usłyszeć w stolicy regionu Valladolid, chociaż w tym miejscu zdecydowanie zaoponowaliby mieszkańcy Salamanki – cóż, konflikty między miastami to nie tylko krakowsko-warszawska specjalność. Miłośników wina natomiast region ten wabi możliwością zwiedzania coraz liczniejszych winiarni oraz degustacji najznamienitszych hiszpańskich win.


Wakacyjny Kurs WinaData: 2009-03-21
 Dlaczego warto jechać na Wakacyjny Kurs Wina?
  • Sposób na ciekawe wakacje! Ten wyjazd to możliwość poznania wszystkiego co najważniejsze o winie. Podczas kursu nauczymy się jak degustować wino, dobierać do potraw i podawać
  • Malo kto zdaje sobie sprawę, że zaledwie 350 km od Krakowa znajdują się jedne ze słynniejszych regionów winiarskich Europy
  • Od 15 lat winiarstwo na Węgrzech stale się rozwija i porównywane jest do takich krajów jak Hiszpania czy Portugalia.
  •  Tradycyjna kuchnia węgierska tak lubiana przez Polaków, w ostatnich latach została wzbogacona przez francuskie i włoskie wpływy tworząc wyjątkową ofertę kulinarną w stylu fusion
  • Tokaj i Eger to dwa historyczne miasta, które swoim urokiem i zabytkami doskonale uzupełniają winiarsko – kulinarną ofertę regionów
Termin wyjazdu: 1-8 sierpień 2009
 
Program wyjazdu oraz dodatkowe informację mogą Państwo znaleźć TUTAJ.

Szukając własnej drogiData: 2009-03-13

Szukając własnej drogi

Jest wiele definicji terroir (siedliska) i jak świat długi i szeroki bardzo różne rzeczy się przez to rozumie – tłumaczy z werwą i ekscytacją Eben Sadie, dziś jeden z najbardziej wziętych południowoafrykańskich winemakerów. – Dla mnie decydują o tym przede wszystkim trzy czynniki: szerokość i długość geograficzna oraz wysokość nad poziomem morza. Eben wypłynął na szerokie wody w 2005 roku, kiedy prestiżowy amerykański magazyn „Wine Spectator” przyznał jego winom najwyższą ocenę, jaką tamtejsze wina kiedykolwiek otrzymały: 95 punktów za Columella Swartland 2005. Dzisiaj swój czas dzieli pomiędzy rodzinną winiarnię Sadie Family w Aprilskloof (około 70 km na północ od Stellenbosch), a niewielki, ale bardzo prestiżowy projekt Dits del Terra w katalońskim Prioracie, gdzie produkuje aptekarskie ilości najwyższej klasy win. Biorąc pod uwagę standardy światowe, przy swoich trzydziestu czterech latach byłby uważany za młodego winiarza, ale w Południowej Afryce jest już doświadczonym weteranem. Tutaj winiarstwo jest młode, chyba najmłodsze na świecie. Robieniem win, w najbardziej prestiżowych nawet winiarniach, zajmują się winemakerzy, którzy nie przekroczyli jeszcze trzydziestki, a nierzadko zdarzają się dużo młodsi.



Konkurs fotograficznyData: 2009-03-05

WINO W MOIM ŻYCIU

Wino jest obecne w naszym życiu. Często jest świadkiem najważniejszych wydarzeń i uroczystości rodzinnych, podróżuje z nami po świecie, dotrzymuje nam towarzystwa podczas wakacyjnego odpoczynku oraz na co dzień. Przez cały rok. Dlatego zachęcamy do uwieczniania tych winiarskich chwil na fotografiach. Zapraszamy do uczestnictwa w konkursie.



Salon Degustacyjny Win 2009Data: 2009-03-03
Salon Win

 120 win z Francji, Włoch,
Hiszpanii, Portugalii, Węgier,
Chile, Argentyny, Kalifornii,
Afryki Południowej, Australii
oraz po raz pierwszy Gruzji.
Ponad 30 producentów
z całego świata
 Warszawa
7 maja (czwartek)
Centralna Biblioteka Rolnicza
ul. Krakowskie Przedmieście 66
godz. 14.00–21.00

 Kraków
8 maja (piątek)
Pałac Sztuki
pl. Szczepański 4
godz. 14.00–21.00

Dla Członków Klubu oraz Klientów Domu Wina darmowy wstęp za okazaniem zaproszeń, kart klubowych lub z wypełnionym kuponem, który drukujemy na ostatniej stronie „Czasu Wina”. Dla osób, które jeszcze nie są Członkami Klubu, wstęp płatny 25 zł.

Wiosna w ToskaniiData: 2009-02-10

 

Wiosna w Toskanii - 6 dni w najpiękniejszym zakątku Włoch.

Toskania to kraina gęsto usiana renesansowymi miastami położonymi wśród winnic  i cyprysów. Zarówno pachnące bazylią i rozmarynem Greve in Chianti, jak i przepełniona najwyższej klasy zabytkami Florencja, dają to, czego najbardziej potrzebujemy szukając odpoczynku i szczęścia.Zamieszkaj w renesansowej Villa Nozzole i ciesz się wiosną w Toskanii.

Szczegółowy program wyjazdu znajduję się TUTAJ.

Rezerwacja miejsc i dodatkowe informacje:
turystyka@domwina.pl, tel. 12 638 13 80 wew. 49


Mgły u stóp górData: 2009-02-02
Piemont uznawany jest wraz z Toskanią za najważniejszy region winiarski Włoch. Nazwy piemonckich win barolo i barbaresco nie tylko odnoszą się do najważniejszych punktów na winiarskiej mapie świata – ale również wskazują na historyczno-geograficzne odniesienia, z którymi większość z nas wiąże bardzo wiele kulturowych i osobistych skojarzeń.
Piemont – którego nazwa znaczy „u stóp gór” – leży u podnóża Alp, w północno- -zachodniej części Włoch. Od wschodu graniczy z Lombardią i Ligurią, a od północy udziela fragmentu swego terytorium najmniejszemu regionowi winiarskiemu Włoch – Valle d’Aosta.


Domowy sommelierData: 2009-01-27
 
Już wkrótce kolejna edycja kursu enologicznego.
 
Sommelier – jak wiadomo – to osoba odpowiedzialna w restauracji za tytonie oraz wszelkie napoje, ze szczególnym uwzględnieniem wina. Jego obowiązki zaczynają się już przy decyzji, jakie wina wprowadzić do karty, z jakimi potrawami je łączyć, a następnie jak i komu je podawać.

Południe zachwycające odmiennościąData: 2009-01-08
Mapka
 
Nie najwyższy wulkan Europy, na zboczach którego uprawia się winorośl, ani winogrady wpadające niemal do morza odróżniają sycylijskie winiarstwo od reszty kontynentu, ale fascynująca historia, w której mieszają się kultury afrykańskie z europejskimi i rzymska z grecką. Dziś Sycylijczycy mówią o sobie, że są całkiem osobnym kontynentem winiarskim niewiele mającym wspólnego z resztą Włoch.

Najstarsi braciaData: 2009-01-05
G ruzja to ojczyzna wszelkiego wina. Nie ma w tym żadnej przesady, gdyż tam właśnie ludzkość rozpoczęła uprawę winorośli i żaden inny kraj na świecie nie może się pochwalić tak długą ciągłością tradycji winiarskich liczącą co najmniej 7 tysięcy lat. A przy tym, pomimo dekad kołchozowej urawniłowki i współczesnych kryzysów, wina gruzińskie wciąż do tych prastarych tradycji nawiązują. Pozostają autochtoniczne i na wskroś oryginalne jak cała tamtejsza kultura. Cokolwiek powiedzieć – jest to jeden z klasyków światowego winiarstwa. Uboga postsowiecka republika położona w wyjątkowo zapalnym regionie świata – przyznacie Państwo, że nie brzmi to zbyt zachęcająco dla kogoś, kto poszukiwałby wielkich winiarskich doznań. A jednak Gruzja z całą pewnością do takich miejsc należy, nawet jeśli dzisiaj zdecydowana większość tamtejszej produkcji wina to trunki – mówiąc oględnie – mało ciekawe. Ale ci producenci, którzy choć trochę postarają się zadbać o jakość i styl, uzyskują tam wina tak wyraziste i pełne osobowości, że niejeden renomowany region winiarski mógłby im tylko pozazdrościć. Gruzja ma niewątpliwie ogromny potencjał, aby produkować wina najwyższej klasy.

Saga rodu LurtonówData: 2008-12-08

„Pewnego dnia zadzwonił mój ojciec i powiedział, że za tydzień spotykamy się ponownie całą rodziną w naszym zamku Château Bouscaut, bo ma nam coś ważnego do zakomunikowania.Zdzwanialiśmy się wielokrotnie telefonicznie z siostrami i braćmi i spekulowaliśmy, co też nasz  ojciec tym razem wymyśli. Kiedy po tygodniu siedzieliśmy razem przy kolacji, ojciec przemówił: – Macie trzy dni na zastanowienie się, które château każde z was chce odziedziczyć, i przedstawienie mi na piśmie trzech swoich preferencji. Za tydzień powiem wam, jaka jest moja decyzja. Po kolejnych siedmiu dniach spotkaliśmy się ponownie i każde z nas otrzymało kartkę z nazwą château, które ojciec zamierzał na niego przepisać. A już w trakcie deseru oznajmił: – Teraz wyjeżdżam w podróż dookoła świata i zobaczymy się za rok. Jak powiedział, tak zrobił. Za dwa dni już go nie było we Francji. Ja pracowałem wtedy w banku i właśnie miałem dostać awans” – wspomina Gonzague Lurton, jedno z dziesięciorga dzieci Luciena Lurtona, człowieka którego w winiarskim świecie Bordeaux znają niemal wszyscy. Dwadzieścia pięć châteaux, tylko w regionie Bordeaux łącznie około 1200 hektarów uprawianej winorośli w najważniejszych tutejszych apelacjach, posiadłości zamorskie w Argentynie, Chile, Australii, miliony butelek produkowanych rok w rok. Dziś to niewątpliwie jedna z najbardziej wpływowych rodzin w świecie wina, a w świecie wina z Bordeaux w szczególności.


TANNAT - URUGWAJSKIE TEMATYData: 2008-11-26
Urugwaj to słońce wschodzące nad La Platą, tętniące życiem Montevideo i niekończące się pastwiska, na których hodowane są stada krów. W tym niewielkim kraju jest ich dziesięć razy więcej niż mieszkańców. Dla nas, miłośników wina, Urugwaj to przede wszystkim wina ze szczepu tannat. Podczas ostatniego w tym roku spotkania klubowego pragniemy Państwu przedstawić wina z tannata uprawianego nad La Platą.

Jesienny Salon WinData: 2008-11-07

 

 

Podczas salonu producenci win i sommelierzy zaprezentują ponad 50 gatunków win ze wszystkich najważniejszych regionów winiarskich świata.


ENOEXPO 6 Międzynarodowe Targi Wina w KrakowieData: 2008-11-06

Już  po raz szósty zapraszamy Państwa do odwiedzenia Międzynarodowych Targów Wina ENOEXPO w Krakowie, które odbędą się w dniach 19-21 listopada 2008 roku. Targi organizowane są równocześnie 16. Międzynarodowymi Targami Wyposażenia Hoteli i Gastronomii HORECA oraz 7. Targami Artykułów Spożywczych i Napojów dla Gastronomii GASTROFOOD. Targi ENOEXPO w Krakowie są jedyną tego typu imprezą w Polsce profesjonalnie poświęconą winom. Listopad stał się zatem obowiązkowym punktem spotkań wszystkich profesjonalistów i pasjonatów wina z różnych części świata.

Zapraszamy na stoisko firmy Dom Wina na targach Enoexpo.


Wina spod znaku Don Quijote’aData: 2008-10-28

W rozmowach o winach hiszpańskich nazwa „La Mancha” pada stosunkowo rzadko. Prawdę mówiąc, jeszcze  kilkadziesiąt lat temu ten największy na świecie pojedynczy region uprawy winorośli i produkcji wina ignorowany był całkowicie w kontekście win jakościowych. Na szczęście kilkanaście lat temu La Mancha postanowiła zmienić swój wizerunek na winiarskiej mapie. Chyba szkoda było jej mieszkańcom patrzeć na marnowanie niewątpliwego potencjału swoich terenów. Wydawało się nieprawdopodobne, by w tym „morzu winorośli” rodziły się tylko owoce umożliwiające tworzenie win mieszczących się jedynie w kategorii win stołowych. W większości przypadków w ogóle nie były one butelkowane, tylko sprzedawane luzem (al granel). Ostatnie lata potwierdziły słuszność tego rodzaju wątpliwości, ponieważ od pewnego czasu obserwujemy przebudzenie drzemiącego dotychczas winiarskiego giganta. Przekonani o niezwykłych możliwościach La Manchy zawitali tu winiarze, którzy osiągnęli już sukcesy w innych rejonach Hiszpanii, a obecnością w tym regionie chcieli dowieść słuszności swych przekonań. Kto wie, może to właśnie pojawienie się w Campo de Criptana Alejandra Fernándeza zmotywowało miejscowych winiarzy do większego zaangażowania w tworzone przez siebie wina...


Wyprawa winiarska do Ameryki PołudniowejData: 2008-10-15

 
Czy wyobrażacie sobie Państwo dziesięć dni i nocy w plenerach Ameryki Południowej oraz spotkanie z najciekawszymi winami Argentyny, Chile i Urugwaju? Taką właśnie wyprawę proponujemy w lutym przyszłego roku, kiedy na drugiej półkuli panuje pełnia lata.W programie między innymi: zwiedzanie Santiago de Chile, Montevideo i Buenos Aires, pobyt w historycznej hacjendzie w Chile, festiwal wołowiny w Urugwaju, komponowanie własnych win w Mendozie, odpoczynek na plażach Punta del Este oraz wieczory z tangiem w boskim Buenos Aires.
 
Szczegóły w rozwinięciu!
 
UWAGA! Wszystkie miejsca na wyjazd są wysprzedane. Jeżeli chcecie Państwo wpisać się na listę rezerwową to prosimy o kontakt: turystyka@domwina.pl
 

Taniny – wróg czy przyjaciel potraw?Data: 2008-10-13

Pijąc młode wina czerwone, odczuwamy na podniebieniu kombinację goryczki, wysuszenia i cierpkości. Czerwone wina taniczne nie są łatwym partnerem dla potraw. Aż dziw bierze, jaka jest ich ogromna liczba w kartach winnych polskich restauracji, gdzie z mięs królują wieprzowina, cielęcina i drób. A z nimi młode taniny mają szczególnie na pieńku.

Taniny


Na początku było ArianoData: 2008-10-06
Gdy zaczynałem swoją przygodę z enologią, pierwsze wina, które poznałem, pochodziły z Urugwaju. Wśród  nich były także wina z bodegi Ariano. Przedstawiciele rodziny kilkakrotnie odwiedzali Polskę, dzięki temu poznałem nieżyjącego dzisiaj Nelsona Ariano oraz jego córkę Elizabeth. Uczestnicząc w prowadzonych przez nich prezentacjach i degustacjach, wiele dowiedziałem się i o rodzinie, i o firmie, i o winie. Naturalnie bowiem przy tych okazjach często próbowałem ich produktów, po które nadal sięgam, gdy przychodzą goście. Z dużą radością przyjąłem więc wiadomość, że dane mi będzie pojechać do Urugwaju i odwiedzić zaprzyjaźnionych winiarzy.

Dotykanie „terroir”Data: 2008-09-25
 Ci, którzy wiedzę o południu Francji czerpią wyłącznie z map podziału administracyjnego, mówią o Langwedocji i Roussillon jednym tchem. Niczym o całości, w obrębie której nie ma żadnych różnic geograficznych ani kulturowych. Tymczasem wystarczy porównać tylko krajobrazy, a okazuje się, jak nieściśle opisuje rzeczywistość język urzędniczy. Dzieje Langwedocji, położonej między Pirenejami, Masywem Centralnym, Rodanem a Morzem Śródziemnym łączą się z losami Francji. Region ten, nazywany za czasów rzymskich Galią Narbońską, uchodzi za jedną z kolebek winiarstwa w tym kraju – sztukę uprawy winorośli przywieźli tu Fenicjanie w VII w. p.n.e. Rzymianie natomiast rozpoczęli masową produkcję i to oni pierwsi zepsuli reputację langwedockich win – stawiając na ilość, a nie na jakość.

Stary Nowy ŚwiatData: 2008-09-23
Z jednej strony jest to kraina wielkich spółdzielni i hurtowników zapełniających półki supermarketów langwedocjamilionami niedrogich butelek i kartonów. Z drugiej – ziemia obiecana winiarskich indywidualistów, outsiderów i ambitnych inwestorów pragnących doścignąć najbardziej renomowane apelacje. Langwedocja to ogromny region, więc miejsca starcza dla wszystkich. Jeszcze kilkanaście lat temu Langwedocja kojarzona była powszechnie z bladoczerwonym, wodnistym vin ordinaire sprzedawanym „z kranika” w kafejkach całej Francji. Dziś, mimo wciąż ogromnej, masowej produkcji region przyciąga uwagę przede wszystkim winami wyższej klasy. Postęp, jaki się tu dokonał w ostatnich dwóch dekadach, skalę inwestycji i liczbę nowych, ambitnych producentów można porównać chyba tylko z dynamicznymi regionami winiarskimi Nowego Świata.

Kurs SommelierówData: 2008-09-10
Szanowni Państwo !Sommelierzy

Prezentujemy Państwu program kompleksowego szkolenia sommelierskiego skierowanego głównie do osób pracujących w restauracjach, ale także do miłośników win, którzy chcą zgłębić swoje umiejętności i wiedzę na temat win. Wszyscy uczestnicy kursu będą mogli przystąpić do egzaminu przeprowadzonego przez Stowarzyszenie Sommelierów Polskich

Kurs rozłożony jest na 3 sesje weekendowe + sesję egzaminacyjną
1. Sesja Kraków: 3-5 października 2008
2. Sesja wyjazd na Węgry:  17-19 października 2008
3. Sesja Kraków: 8-10 listopada 2008

4. Sesja egzaminacyjna: 21-22 listopada 2008

ZaproszenieData: 2008-08-27
Matt ThomsonZapraszamy na pierwsze powakacyjnie spotkania klubowe.

Będą mieli Państwo okazję poznać prawdziwego twórcę wina – enologa z firmy Saint Clair z Nowej Zelandii – Matt’a Thomson’a oraz jego dzieło - jedne z najlepszych win Nowej Zelandii.
 

 

Powrót w wielkim stylu - odkrywamy UrugwajData: 2008-08-18
WinogronaTannat. Francuska odmiana winogron i jeden z największych winiarskich fenomenów ostatnich dziesięcioleci, kiedy to w ogóle świat o nim usłyszał. Niby istniał gdzieś, znany raczej tylko dla ludzi bardziej wtajemniczonych, lubiących enoturystykę i grzebanie w opasłych tomach winiarskich encyklopedii. Także tych, którym chciało się dotrzeć do bodaj najsłabiej winiarsko spenetrowanego obszaru Francji -Kraju Basków. A i tak trzeba było się go tam sporo naszukać, trafić do Cahors lub Madiran.
 

Poezja w butelceData: 2008-08-16

MauricioLorca Lorca – sportowa sylwetka, prawie dwa metry wzrostu, z pozoru bardziej koszykarz niż enolog, a jednak to on dostał od Roberta Parkera najwięcej (96) punktów spośród argentyńskich enologów za autorskie wino El Firmado 2004. Praktykował w słynnych argentyńskich bodegach: Finca La Celia, Catena i Luigi Bosca. Dziś jest enologiem i dyrektorem bodegi Enrique Foster, ale rozwija również niezwykle ciekawy własny projekt winiarski – bodegę Mauricio Lorca, gdzie tworzy swoje autorskie wina. To niewielka jak na warunki argentyńskie 30-hektarowa winnica w Valle de Uco, gdzie przy minimalnej wydajności z hektara produkuje się aptekarskie ilości wina (około 80 tys. butelek rocznie). Spotykamy się w bodedze Enrique Foster, niedaleko Mendozy. Siedzimy pod drzewem w środku winnicy i podczas gdy gauchowie przygotowują wołowinę à la Cruz (rozpiętą na swojego rodzaju krzyżowym stelażu obok ogniska), rozmawiamy o różnych „winnych i niewinnych” sprawach.


Quo vadis, ArgentinaData: 2008-08-07
Kiedy odwiedziłem Argentynę w lutym 2002 roku, Eduardo Duhalde - czwarty w ciągu miesiąca prezydent Andykraju - usiłował zapanować nad wielkim kryzysem ekonomicznym. W stolicy ciągle jeszcze w obiegu było peso, natomiast w prowincjach wprowadzano własne waluty. Ciężko było połapać się w cenach, bo różne waluty obowiązywały czasami w sklepach na tej samej ulicy. Ale zanim nastąpił ten kryzys, przez wiele lat Argentyńczycy korzystali z gospodarki opartej na wymianie lokalnego peso i dolara w stosunku 1:1. Ten krótki czas, kiedy mogli poczuć się naprawdę bogaci, został znakomicie wykorzystany przez sektor winiarski. Wtedy do Argentyny trapiły najnowsze technologie winiarskie, a najlepsi światowi winemakerzy przyjeżdżali tu na wyścigi w poszukiwaniu intratnych kontraktów. To właśnie w latach dziewięćdziesiątych XX wieku nastąpił wielki renesans winiarstwa argentyńskiego. Argentyna dostała od Boga chyba wszystko, czego można sobie życzyć. Terytorium ponad dziesięciokrotnie większe od Polski, od wschodu i południa obmywane przez fale Atlantyku, a od zachodu zamknięte groźnymi, wysokimi, pokrytymi wiecznym śniegiem Andami. Podczas gdy na północy kraju można „wymiękać” w tropikalnym gorącu, na południu praktycznie nie zapominamy o puchowej kurtce. Dla wina Argentyna ma wszystko, co jest niezbędne: ziemię, klimat, słońce i europejską kulturę, czyli krótko mówiąc: terroir i ludzi.

Rodzinny Dom WinaData: 2008-07-31
Aby powstało dobre wino, oprócz odpowiedniej pogody – rocznika, potrzebne są także umiejętności i doświadczenie winiarza oraz odpowiednie siedlisko, czyli terroir. ToskaniaW przypadku win z Tenute Folonari największy wpływ na smak wina ma właśnie miejsce, z którego pochodzi – jego rodzinny dom. W 1989 roku Ambrogio Folonari odłączył się od rodzinnego interesu produkującego znane w Toskanii Chianti Ruffino i wraz z synem Giovannim postanowił tworzyć własne wina. Najważniejszym postawionym sobie wtedy przez ojca i syna celem było stworzenie win, które idealnie oddawałyby charakter i właściwości miejsca, w którym powstawały.Przez kolejne kilka lat Folonari kupowali posiadłości i winnice w różnych regionach Toskanii, poczynając od tak tradycyjnych apelacji jak Chianti Classico, a na współczesnym Bolgheri kończąc. Obecnie do rodziny należą winnice położone w siedmiu różnych regionach. Nad ich tworzeniem czuwają cały czas te same osoby, ale wina z poszczególnych posiadłości są zupełnie różne.

Recenzje naszych winData: 2008-07-21
Rioja MirtoChablis
 
Bardzo miło jest nam powiadomić Państwa, że w najnowszym numerze Magazynu Wino, w obszernej recenzji regionu Rioja, spośród wszystkich degustowanych win przez dziennikarzy magazynu, wino Ramon Bilbao Mirto zostało wymienione jako jedno z 3 najlepszych.
Również w przewodniku kupującego po winach typu Chablis, butelka tego szlachetnego gatunku wina od Patricka Clarget otrzymała notę bardzo dobrą.
Serdecznie polecamy!

Porto - Wyprawa do źródełData: 2008-07-15
Port Wine
 
Termin wyjazdu: 15.10.2008 - 19.10.2008
 
Popłyńmy razem przełomem rzeki Douro dokładnie tą samą drogą, którą przed wiekami spławiane były beczki z winem, aby następnie przez lata dojrzewać w piwnicach Porto. Wybierzcie się z nami na wędrówkę po wąskich, stromych uliczkach Vila Nova, aby zagłębiać się w tajemnice prastarych piwnic, degustując najlepsze roczniki porto. Poznajcie różnice między ruby a tawny, degustując wina z najlepszych roczników.

Transport: samolot
Zapraszamy!


Między Florencją a SienąData: 2008-07-11
Spotkanie kogoś, komu termin „chianti” byłby zupełnie obcy, jest raczej niemożliwe. W dużej mierze dlatego, chianti02.jpgże od wieków nazwa ta stanowi niemal synonim włoskiego wina. Nie wszyscy jednak odnoszą ją również do regionu położonego między Florencją i Sieną, będącego nie tylko ojczyzną chianti, ale też modelowym przykładem toskańskiego krajobrazu. Przemierzając ten malowniczy obszar, nie sposób nie delektować się wprost nieprawdopodobnym, emanującym zewsząd spokojem. Trzeba przyznać, że na początku kwietnia ruch na tutejszych drogach jest znikomy, dlatego w czasie podróży spokojnie można się oddać rozmyślaniom. Wtedy zaczyna się człowiek zastanawiać; co oni by na tym pustkowiu robili, gdyby nie mieli TEGO wina? Tyle tylko że po zadaniu takiego pytania uświadamiamy sobie szybko jego bezzasadność, jako że wino powstawało na tych terenach praktycznie „od zawsze”. Pierwszymi, którzy dostrzegli i wykorzystali dobrodziejstwa tutejszego siedliska, zajmując się uprawą winorośli i tworzeniem wina, byli Etruskowie. Jednak dopiero w średniowieczu zajęto się tym w sposób bardziej przemyślany, czego efektem była wielka kariera miejscowego wina.

Przy grillu o beczkachData: 2008-07-10
Grill
 
Śląscy klubowicze Domu Wina spotkali się przy grillowanych potrawach, by poznać tajniki dębowych beczek. Dotyczyły one zarówno leżakowania wina, jak i samej ich produkcji.





Tokaj – Muzyka i wino Data: 2008-06-26

Tokaj07Termin wyjazdu: 14.08.2008 - 17.08.2008

Lista uczestników zamknięta.

Aby wpisać się na listę rezerwową napisz: turystyka@domwina.pl

Zapraszamy na kolejną podróż po tokajskich winnicach stwarzającą znakomitą okazję do bliższego poznania win, które od wieków są znane i pijane w Polsce.

Tym razem wyjazd będzie miał szczególną oprawę, gdyż towarzyszyć mu będzie Zempliński Festiwal Artystyczny, podczas którego odbywa się szereg imprez muzycznych i teatralnych.

W czasie wyjazdu będzie można oglądnąć pokaz tańców węgierskich oraz wysłuchać koncertu na dziedzińcu renesansowego zamku w Sarospataku.

Transport: autokar
Zapraszamy!
Lista uczestników zamknięta.
Aby wpisać się na listę rezerwową skontaktuj się z nami: turystyka@domwina.pl


Nie tylko w GalicjiData: 2008-06-20
Zalążkiem Grupo Galiciano jest powstała na terenie D.O. Rías Baixas w 1995 roku bodega Adegas Galegas,której założenie zapoczątkowało rozkwit tej galicyjskiej denominacji. Celem przedsięwzięcia kierowanego przez Pepe Rodrígueza było połączenie i wydobycie wszystkiego co najlepsze z dwóch okręgów w denominacji Rías Baixas: O Rosal i O Condado, w których położone są winnice należące do bodegi.W ten sposób rozpoczęła się wspaniała winiarska przygoda będąca jednocześnie poważnym biznesem, którego głównym celem jest kultywowanie winiarskiej tradycji, badania enologiczne i szczególne poszanowanie endemicznych szczepów winorośli.

Beczka pełna winaData: 2008-06-17
Odpowiadając na Państwa sugestie dotyczące naszych winiarskich spotkań, postanowiłem tym razem zaprosićGrill Państwa na letnie przedwakacyjne spotkanie przy grillu. Planujemy je na świeżym powietrzu przy typowo grillowym menu.

Grillowa degustacja pt.

"Beczka pełna wina"

odbędzie się 17 czerwca (wtorek), o godz. 19.00,
w ogródku restauracji Bourbon
ul. Rzepakowa 4 w Katowicach


Eger - nie tylko bikavér…Data: 2008-05-15

Beczki

Któż nie słyszał, nie próbował słynnego egri bikavéra?! Czy nigdy nie mieliście Państwo ochoty zobaczyć gdzie powstaje i dojrzewa bycza krew. Czy nie chcielibyście przespacerować się wzdłuż winnic lub murów egerskiej twierdzy; spróbować win z piwnic najlepszych producentów regionu, a pod koniec dnia zjeść kolację w węgierskiej csardzie? Eger to nie tylko bikavér! Aby się o tym przekonać - wybierzcie się z nami.

Zapraszamy!

Salon Degustacyjny Win 2008Data: 2008-05-05
Zapraszamy na
Salon_Degustacyjny.jpg

150 win z Francji, Włoch, Hiszpanii, Węgier, Chile, Argentyny,
Urugwaju, Afryki Południowej, Kalifornii i Australii

Po raz pierwszy podczas salonu
wina
z Burgundii, Portugalii i Mołdawii.

W królestwie albariñoData: 2008-04-20
Nie jest żadną tajemnicą, że Hiszpania, będąc niewątpliwie jednym z najważniejszych krajów winiarskich Starego Kontynentu, rzadko jest kojarzona z winami białymi. Zdecydowanie dominują w tamtejszym winiarstwie rozmaite wina czerwone, a południe kraju słynie z wyrobu sherry. Jest albarnio1.jpgjednak na rozległym terytorium usianego winnicami półwyspu miejsce utożsamiane z winami białymi, i to w najlepszym wydaniu; aby w pełni docenić ich walory, trzeba się tylko udać na jego północno-zachodni kraniec i najlepiej degustować in situ. Podejmując się tego, mogą być państwo pewni, że nie będą żałować eskapady ani pod względem winiarskim czy kulinarnym (niewątpliwa gratka dla wielbicieli owoców morza), ani tym bardziej kulturowym czy estetycznym. Galicja bowiem, bo o niej mowa, ma wiele do zaoferowania przybyszom zarówno jeśli chodzi o wina, przede wszystkim z albariño, jak i cudowne, kipiące zielenią pejzaże oraz piękne zabytki architektury romańskiej. Uzupełniając ten wizerunek o motyw religijny, a mianowicie grób św. Jakuba Apostoła, śmiało można stwierdzić, iż odwiedziny tego zakątka Hiszpanii każdemu dostarczą mnóstwa wrażeń. Mając to wszystko na uwadze, aż trudno uwierzyć, że stosunkowo rzadko region ten, o zdecydowanie bardziej celtyckim niż hiszpańskim duchu i typowych raczej dla Irlandii krajobrazach, stanowi cel naszych wakacyjnych peregrynacji. A wielka to szkoda, bowiem spora liczba tamtejszych miejscowości nietknięta jest ręką organizatorów różnego rodzaju wypoczynku i nie została zeszpecona fatalną, typowo turystyczną architekturą, od której roi się w innych zakątkach Hiszpanii, chociażby na Costa Brava.

Najlepsze czerwone wino HiszpaniiData: 2008-04-05
Petalos

Wina Álvara Palaciosa są coraz wyżej oceniane przez winiarskich krytyków i robią błyskotliwą międzynarodową karierę. Álvarowi wraz z jego siostrzeńcem Ricardem udało się stworzyć wina z prawdziwą osobowością. Pétalos 2005 powstały ze szczepu mencía i pochodzący z kastylijskiego Bierzo może teraz poszczycić się zajęciem pierwszego miejsca podczas berlińskiej degustacji: Berliner Wine Guide 2008. W kategorii „hiszpańskie wino czerwone” Pétalos zostało ocenione jako wybitne. Jednocześnie wino to (zarówno z rocznika 2005, jaki 2006) nieprzerwanie zdobywa świetne recenzje w winiarskiej prasie.„30 Second Wine Advisor” zaliczyło Pétalosa o najlepszych win ubiegłego roku, podkreślając jego bogaty smak i aromat. Możemy być pewni, że to intensywne, a zarazem eleganckie wino o mocnej budowie, delikatnych taninach i doskonałej kwasowości długo nie pozwoli o sobie zapomnieć.

JS

Sprawdź Pétalos del Bierzo w naszym sklepie.


Dom Wina zaprasza na Salon Degustacyjny 2010Data: 2008-03-30

Śpiący niedźwiedźData: 2008-03-29
Niepodległa ChateauVartely.jpgod 1991 roku Mołdawia (oficjalnie Republika Mołdowy) to chyba najmniej znany z większych producentów wina na świecie. Jest w tym kraju wystarczający potencjał, aby zasłynąć winami naprawdę dobrej klasy, ale dotychczas w dawnej republice sowieckiej na przeszkodzie stały polityczne i ekonomiczne zawirowania. Ten dziesięciokrotnie mniejszy od Polski kraj posiada mniej więcej tyle samo winnic co Niemcy czy Chile, a eksport wina w przeliczeniu na głowę mieszkańca wynosi ponad 60 litrów, więcej niż gdziekolwiek na świecie. Imponujące statystyki Mołdawian zbytnio nie cieszą, gdyż w obecnych czasach trudno zbudować narodowy dobrobyt, bazując na jednym produkcie, nawet tak wyrafinowanym jak wino. Winiarska monokultura bardziej ciąży, niż pomaga gospodarce i mimo oznak pewnego ożywienia koniunktury Mołdawia pozostaje jednym z najbiedniejszych krajów Europy.

Kierunek Wino... czyli zacznijmy od początkuData: 2008-03-28

glass.jpg
Tym z Państwa, którzy nie mieli jeszcze okazji uczestniczyć w profesjonalnej degustacji, pragniemy pomóc ujarzmić lampkę rieslinga lub merlota...

Zapraszamy na spotkanie degustacyjno – szkoleniowe "Kierunek Wino... czyli zacznijmy od początku":

 


Burgundia czyli jak przyprawić smakosza (o dreszcze)Data: 2008-03-11
PoBurgundia2.jpg czym poznajemy Bresse – Apellation d’Origine Contrôlée? To proste – u nasady szyjki jest nalepiona krawatka w barwach narodowych Francji, a na lewej nodze umieszczona specjalna obrączka. Oczywiście nie chodzi tu o żadne wino, które „dostało nóg”, lecz o... kurczaka. To wyjątkowy kurczak z Bresse o niezwykle soczystym i delikatnym mięsie, które zawdzięczamy diecie, z jakiej korzystają te ptaki w ciągu ostatnich dwóch tygodni życia spędzanych w specjalnej klatce z odpowiedniego drewna. W Burgundii nie tylko drób traktowany jest wyjątkowo. To kraina we wschodniej Francji, którą każdy miłośnik kuchni musi przynajmniej raz w życiu odwiedzić i osobiście przekonać się, jak dużo jej zawdzięczamy.

W okowach tradycji i rewolucjiData: 2008-03-07
ChoćCote_de_Nuits.jpg wytrawne wina burgundzkie od lat należą do najbardziej cenionych na świecie, tylko jedna na 300 butelek wytwarzanych na świecie pochodzi z tego regionu. Nawet jeśli do Burgundii dodać Beaujolais, to i tak oba te obszary dają razem dwukrotnie mniej wina niż samo Bordeaux. Bez Beaujolais jest to zaledwie około jedna czwarta wielkości produkcji bordoskiej. Burgundia, w przeciwieństwie do innych słynnych regionów, nie stanowi jednorodnego obszaru, ale raczej rozrzucone wyspy znacznie różniące się zarówno klimatem, jak i uwarunkowaniami glebowymi. Trudno zatem o większą dywersyfikację win – osobom mało zorientowanym trudno dociec, co może łączyć np. chablis z beaujolais czy z bourgogne passetoutgrain.

Szkolenie Mistrzowskie BurgundiaData: 2008-02-13
Mamy przyjemność zaprosić Państwa na pierwsze z cyklu Szkoleń Mistrzowskich, dotyczących najważniejszych regionów winiarskich. Po raz pierwszy będziemy tak dogłębnie analizować charakter danego obszaru. Aby podnieść wartość merytoryczną i efektywność szkolenia zaprosiliśmy do współpracy wykładowców z zagranicy, których wystąpienia zapoczątkują cykl 3 kolejnych spotkań planowanych do końca tego roku.
Jako pierwszego zaprosiliśmy negocjanta Patricka Clerget, który odkryje przed nami wszystkie tajemnice Burgundii, jako jednego z ważniejszych regionów dla rozwoju winiarstwa.

Koneserskie Spotkanie KluboweData: 2008-02-12
NiewinaBurgundia.jpg jest łatwo scharakteryzować winnice Burgundii. Występujące tam różnorodne gleby oraz różnice klimatyczne dają możliwość tworzenia wyjątkowo zróżnicowanych win na jednym obszarze. Pragniemy dać Państwu możliwość skosztowania i oceny najznakomitszych win z takich apelacji jak Gevrey Chambertin, Chablis czy Côtes de Beaune. Prezentowane przez nas wina są autorską kolekcją negocjanta Patricka Clerget, który osobiście przedstawi codzienność i luksus Burgundii.

Zapraszamy na Koneserskie Spotkanie Klubowe

2008-03-05 Warszawa

2008-03-06 Katowice

2008-03-08 Kraków



Nad brzegami TaguData: 2008-02-07
Tag toczy swój szeroki nurt leniwie, lecz jego wody nierzadko występują z brzegów, zalewając przylegające doń aluwialne równiny. Zieleń winnic i pastelowe barwy pól. Spokojny rytm życia. Ribatejo.
Wspaniałe średniowieczne klasztory, piękne konie i pasące się byki, które przeznacza się do walk na arenie to niektóre z uroków tej ziemi. Ale są także oliwy i wina, które mocno wpisują się w krajobraz tej ziemi.
Rzeka Tag


Najlepsze Białe Wino Nowego ŚwiataData: 2008-02-01

NZE09
Takim oto zaszczytnym tytułem zostało honorowane Wairau Reserve Sauvignon Blanc 2006 z winiarni Saint Clair z Nowej Zelandii podczas jednego z najbardziej prestiżowych konkursów winiarskich na świecie– Mundus Vini Great International Wine Award, odbywającego się corocznie nadreńskim Neustadt an der Weinstraβew Niemczech.W trakcie trwania konkursu – w ciągu dwóch tygodni – 180 ekspertów winiarskich o międzynarodowej sławie degustuje ponad4 tysiące próbek win z całego świata nadesłanych na konkurs.

DR


Cała naprzód!Data: 2008-01-04
Chile to przykład, że niemożliwe jest możliwe. Po Stanach Zjednoczonych i Kanadzie to najbardziej stabilna demokracja w obu Amerykach. chile2.jpgA przy tym szczycąca się od dziesięcioleci ogromnym wzrostem gospodarczym oraz rosnącym gwałtownie eksportem i liczbą zagranicznych inwestycji. Wystarczy jednak cofnąć się trzydzieści lat, by łatwo sobie wyobrazić, że wszystko mogło się skończyć drugą Kubą. I brakiem win z Chile na światowej mapie w ogóle. Kluczem do sukcesu chilijskiego winiarstwa jest prostota, dobra jakość i niewygórowana cena. Zdecydowana większość tutejszych win to produkty odmianowe, łatwo zdobywające kolejne rynki znanymi na całym świecie nazwami szczepów, świeżością i owocowością oraz stałą jakością, na którą z uwagi na stabilny klimat nie mają zbytniego wpływu roczniki. Jeśli zebrać te elementy w całość, otrzymamy wina, do których łatwo przyzwyczaić stałych klientów. Zwłaszcza że segmentem rynku, który podbiły te wina, to wyroby przeznaczone do supermarketów, łatwo komponujące się z różnymi potrawami, nadające się do codziennej konsumpcji. Zdobyły je szturmem, konkurując zawzięcie z innymi winami z Nowego Świata (Australią, RPA, innymi krajami Ameryki Południowej), a także z krajami Europy Wschodniej.

Rioja dwóch pokoleńData: 2007-12-06
Miłośników hiszpańskiego wina do odwiedzenia Rioja z całą pewnością nie trzeba zachęcać, podobniehermosa2.jpg jak nie potrzebują reklamy tamtejsze wina. Mityczne Vińa Tondonia czy Pomal zadomowiły się w winiarskich salonach na dobre. Ale Rioja to nie tylko R. López Heredia, Bilbaínas, Fernando Remírez de Ganuza czy Ramón Bilbao. Praktycznie cały region usiany jest winiarniami, często niewielkimi, w których powstają zasługujące na uwagę trunki. Nie na darmo Rioja szczyci się przydomkiem hiszpańskiego Bordeaux czy nazywana jest hiszpańskim zagłębiem winiarskim. Przejeżdżając przez jej rozległe terytorium, a warto zdać sobie sprawę, że najbardziej wysunięte na zachód i na wschód miejscowości – Haro i Alfaro – są od siebie oddalone o 100 km, jak okiem sięgnąć rozciągają się winnice, z których owoców powstają potem najbardziej rozpoznawalne w świecie wina Hiszpanii. Tym, którzy nie gustują w zwiedzaniu posesji należących do gigantów tamtejszego regionu, ale nie chcą też zbytnio oddalać się od Haro, serca Rioja Alta, proponujemy wypad do pobliskiego Gimileo, gdzie w malutkiej rodzinnej bodedze należącej do Santiago Ijalby można się delektować urokami prawdziwie riojańskich win z charakterem.

Nasze wino ulubioneData: 2007-11-05
Przez wieki Polska była najważniejszym odbiorcą win węgierskich, zwłaszcza tokajów. 300 lat temu w piwnicach disznoko.jpgKrakowa leżakowały największe zapasy tych win na świecie. Najcenniejszy niegdyś zbiór starych win tokajskich, sięgający roczników z początku XVII wieku, był do czasów ostatniej wojny przechowywany w warszawskiej kamienicy Fukierów. Węgrzy nigdy nie mieli takiej kolekcji. Sami Madziarzy przyznają, że bez udziału Polaków i bez szlaków handlowych prowadzących nad Wisłę nie powstałyby wielkie wina tokajskie. Pierwsze odnotowane w źródłach zetknięcie się naszych rodaków z tymi winami miało miejsce w 1490 roku, gdy wojska polskiego następcy tronu Jana Olbrachta oblegały tokajski zamek. Awanturniczy królewicz odstąpił od oblężenia dopiero po otrzymaniu okupu w postaci dwóch tysięcy baryłek wina, zapewne miejscowego, które zabrał do Krakowa. W następnych dziesięcioleciach import ten rozwijał się już w sposób bardziej konwencjonalny.

Tajemniczy Pan SyrahData: 2007-10-20
shiraz_rankiem.jpg
Niewiele jest na świecie odmian winorośli jak wielopostaciowych jaksyrah będący w stanie chociażby z powodu mnogości nazw, pod jakimi występuje, zamieszać solidnie w głowach nie tylko początkującym. Również ci nieco bardziej zaznajomieni z winiarską tematyką czasami lekko tracą orientację, spotykając na swej drodze wina powstałe z syra, syrah, shiraz, hermitage, balsamina, candive noir, entournerein, marsanne noir czy sine, a są to tylko wybrane przykłady rozmaitych „masek”, które przybiera ten szczep w zależności od miejsca występowania. Odmiana ta nie tylko była źródłem wielu kontrowersji z powodu swojej nazwy, ale też do niedawna jej pochodzenie było owiane mgiełką tajemnicy.

Winnica pirenejskaData: 2007-10-09
alquezar.jpgZdarza się, że w złości wysyłamy kogoś do Patagonii czy w Pireneje, chcąc wyrazić nasz niechętny stosunek do osoby adwersarza. Tymczasem gdyby podróż taka naprawdę doszła do skutku – można by było jej pozazdrościć. Somontano leży u stóp Pirenejów. Jest jedną z najpiękniejszych apelacji w Hiszpanii, a winne parcele – położone w sąsiedztwie gór, na dzikich i ustronnych poletkach – rodzą wspaniałą „materiae primae” dla cudownych win.Do niedawna winnice i wina z Somontano nie wzbudzały w świecie wielkiego zainteresowania. Wina tworzone tutaj były raczej traktowane jako lokalna ciekawostka, która nie może zagrozić rynkowym potęgom takim jak Rioja czy Ribera del Duero. Tymczasem od ponad dwudziestu lat obszar ten rośnie w siłę, powstają nowe inwestycje, a lokalne winazdobywają światowe uznanie i nagrody.

Na oliwnym szlaku...Data: 2007-09-20

Niemal całą Polskę przebył niestrudzony Alessandro Anfosso, liguryjski Włoch od lat przemierzającyanfosso.jpg świat, by promować oliwy z rodzinnej firmy i uczyć ich degustacji. Imprezy – co nie jest zaskoczeniem – cieszyły się wielką frekwencją, bo też i produkt jest wart świeczki: to wyrób z najwyższej oliwnej półki. Anfosso odwiedził Wrocław, Katowice, Kraków i Warszawę. To człowiek pełen temperamentu, można by rzec – niemal impulsywny. A skoro pytań z sali było mnóstwo, każde spotkanietrwało do późnej nocy. Włoch odpowiadał na wszystkie pytania, nie ograniczając się tylko do własnej firmy, którą prowadziz bratem, ale szeroko sięgając do historii i geografii uprawy gajówoliwnych. Wskazywał na różnice między oliwami pochodzącymi z różnych obszarów Włoch oraz wytwarzanymi w Hiszpanii, Grecji, a nawet w Australii czy Nowej Zelandii. Degustacje przebiegały w ciemno, jedynie – jak „klasyka” tego wymaga – w towarzystwie jabłek i chleba do przegryzienia. Konfrontowano je również z oliwami anonimowymi i tanimi podróbkami najwyższej klasy wyrobów. Każde spotkanie kończyło się kolacją. Potrawy z dodatkiem oliw liguryjskich cieszyły się dużym uznaniem. Najprostszym, a jednocześnie najbardziej klasycznym daniem, które zachwyciło uczestników degustacji, był makaron troffie z pesto alla Genovese. Największym zaskoczeniem kulinarnym okazał się deser – lody waniliowe polane dwunastoletnim octem balsamicznymi… oliwą z oliwek! To zaskakujące ma pozór połączenie stało się całkiem ciekawym i miłym zakończeniem wieczoru.

Wojciech Gogoliński


Północnym szlakiemData: 2007-08-08
Pewnej Fuentespina.jpgjesieni, wraz z kilkoma osobami z Polski, postanowiliśmy zwiedzić północne regiony apelacyjne Hiszpanii. Pora okazała się bardzo sposobna, było przyjemnie ciepło, momentami rześko. Poruszaliśmy się niewielkim wynajętym busem, a naszym celem stały się bodegi znajdujące się na trasie Rioja – Ribera del Duero – Rueda aż po Toro. Po kilku dniach podróży dotarliśmy wieczorem do miasteczka Aranda de Duero, gdzie w holu przytulnego hotelu czekała nasza cicerone. Dzięki jej pomysłom i niestrudzonej walce z czasem następne dwa dni okazały się najbardziej zapadające w pamięć podczas całej wyprawy. Begonia była osobą młodą i bardzo energiczną. Pracowała od kilku lat w bodegach Fernanda Vegasa jako handlowiec, ale będąc autochtonką, doskonale znała wszelkie obyczajowe lokalne smaczki, którymi nieustannie nas „raczyła”.

Kurs sommelierówData: 2007-07-25
kurs sommelierów, winaPrezentujemy Państwu program kompleksowego szkolenia sommelierskiego skierowanego głównie do osób pracujących w restauracjach ale także do miłośników win, którzy chcą zgłębić swoje umiejętności i wiedzę na temat win.
 
Każda osoba, która ukończy kurs będzie miała podstawy wiedzy na temat produkcji win i najważniejszych regionów winiarskich. Kurs przygotuje także do samodzielnego pełnienia funkcji sommeliera – osoby, która w restauracji odpowiedzialna jest nie tylko za serwowanie win ale także za ich odpowiedni wybór do karty win.

Spotkania kluboweData: 2007-06-29

"Magyar - Lengyel két jó barát, egyűtt harcol és issza borát", czyli "Polak - Węgier dwa bratanki...". To dawne powiedzenie jest jednym z dowodów na trwającą przez ponad pięć wieków tradycję win węgierskich w Polsce. Nasz Klub kontynuuje tę zacną tradycję, a zachęcając do tego także Państwa, zapraszamy na kolację przy najlepszych węgrzynach wybranych spośród propozycji Domu Wina.

Spotkania Klubowe będą się odbywały w następującyh miastach:

Pałacowe SalonyData: 2007-05-23
salon2.jpg
Krakowski pałac Pugetów kojarzy się bardzo dobrze. Mimo zmieniających się czasów i właścicieli wciąż niesie ze sobą obietnicę przeżycia lepszego niż codzienne doświadczenia. Co prawda doświadczenie to niekiedy nieco rozczarowuje swą powszedniością, pałac jednak (zresztą tak jak prawie każdy) ma zawsze w sobie coś magicznego i obiecującego. Szczególnie gdy budynek ten otwiera swoje podwoje dla wszystkich amatorów niepowszednich przeżyć. Takim wydarzeniem z całą pewnością jest trzecia już edycja Salonu Degustacyjnego Win.
Zdjęcia z salonu znajdą Państwo TUTAJ.


Sycylia – Wyspa WinaData: 2007-05-11
Calatrasi1.jpgSycylijczycy tworzą jedną z najbardziej fascynujących, wielokulturowych społeczności na naszym kontynencie. Charakter malowniczej i pełnej niespodzianek wyspy odzwierciedla się w przebogatej miejscowej kulturze. Wino ma ogromne znaczenie w życiu społeczno-ekonomicznym Sycylii. W ostatnich latach wpływy z tego sektora ekonomii przynoszą aż 1/5 ogólnych dochodów regionu, a wartość eksportu sycylijskich win przekracza 80 milionów euro.

Profesor Bartoszewski KlubowiczemData: 2007-04-07
Bartoszewski_klub.jpgW przeddzień 85. urodzin Profesora Bartoszewskiego Tygodnik Powszechny oraz grupa przyjaciół jubilata postanowili urządzić skromne przyjęcie, połączone ze złożeniem życzeń i wręczeniem prezentów. Spotkanie odbyło się w restauracji Cherubino w Krakowie, gdzie rodzina Łodzińskich gościła prawie 40 osób. Wśród zaproszonych gości nie zabrakło też przedstawicieli naszego Klubu, który stara się zawsze czynnie uczestniczyć w przedsięwzięciach organizowanych przez Tygodnik. Jako że osoba Profesora nieodmiennie stanowi dla wielu z nas niepodważalny autorytet moralny, tym bardziej miło nam było wręczyć Władysławowi Bartoszewskiemu kartę Honorowego Członka Klubu Domu Wina, który przyjął ją z uśmiechem i obiecał korzystać z niej wedle potrzeb ducha i ciała.
A.B.

Parker przyznał 98 puntków !!Data: 2007-04-07

heartland.jpgWina australijskie swego czasu przebojem wdarły się na międzynarodową arenę winiarską i - nie da się ukryć - zadomowiły się na niej na dobre. Zdobyły sobie rzesze zwolenników na całym świecie. Jakby na potwierdzenie słuszności tych upodobań pojawiły się bardzo wysokie oceny Roberta M. Parkera, który w swoim dwumiesięczniku „The Wine Advocate” przyznał winu Amon Ra z winiarni Glaetzer Wines 98 punktów, ugruntowując tym samym jego pozycję jako reprezentacyjnego wina Colina i Bena Glaetzerów.

Powstaje ono z winogron pochodzących z ponad 100-letnich krzewów winorośli, których uprawy znajdują się w niektórych zakątkach Barossa Valley w Południowej Australii. Degustując wspomniane wino, nie sposób nie zwrócić uwagi na jego nasyconą, purpurową barwę, za którą podążają aromaty likieru z czarnej porzeczki, kadzidła, lukrecji, dojrzałych malin i słodkiego drewna. Pięknie rozwija się w ustach, prezentując całe swe bogactwo, na które składają się pełnia ekstraktu (niosąca ze sobą moc), wspaniała równowaga oraz nieprzeciętna elegancja. To młode jeszcze wino ma przed sobą długi żywot; może być przechowywane do 20 lat.

Świetną punktację otrzymały również inne wina, będące dziełem Colina i Bena, jak na przykład wchodzące w skład zestawu lutowego Glaetzer Wallace 2004 (93 pkt.) czy Godolphin Shiraz Cabernet 2005 (93 pkt.) lub Glaetzer Bishop Shiraz 2004 (93 pkt.).

Docenione przez tego najbardziej znanego na świecie krytyka winiarskiego zostały też wina pochodzące z winiarni Heartland Wines, której patronuje Ben Glaetzer. Dwa spośród win wchodzących w skład zestawu lutowego: Heartland Shiraz i Heartland Cabernet Sauvignon otrzymały po 88 punktów, a Heartland Director’s Cut Shiraz – również znajdujące się w ofercie Domu Wina – punktów 90.

Dobra passa win Bena Glaetzera najwyraźniej trwa, jako że w marcu podczas Międzynarodowego Konkursu Winiarskiego w Sydney jego odważny kupaż dwóch włoskich szczepów – dolcetto i lagrein - zwyciężył w kategorii win powstałych z mniej rozpoznawalnych szczepów. Heartland Dolcetto Lagrein 2005 z Langhorne Creek (Południowa Australia), bo o nim właśnie mowa, został doceniony przez sędziów za swą perfekcyjną strukturę i absolutnie fantastyczną kwasowość, pozwalającą winu doskonale współgrać z jedzeniem, wzbogacając podawane dania o świeżą soczystość.

D.R.


Klubowy wyjazd do Alzacji i SzampaniiData: 2007-04-01

Kontynuując cykl wyjazdów enologicznych, proponujemy Państwu kolejną wyprawę – tym razem do dwóch regionów winiarskich Francji: do słynącej z najlepszych na świecie białych win Alzacji oraz do Szampanii, która od czterech wieków kojarzy się nam z najbardziej ekskluzywnym trunkiem, jaki kiedykolwiek udało się stworzyć ludzką ręką!

Podczas wyjazdu wszyscy uczestnicy przejdą specjalny kurs wiedzy o winach z tych dwóch regionów. Odwiedzimy winnice i poznamy wina uznanych producentów. Nie zabraknie także czasu na poznanie najciekawszych zabytków.


Kolacja Klubowa w PoznaniuData: 2007-03-30

Szanowni Państwo!

UWAGA!

W związku z prośbą części z Państwa najbliższe spotkanie Klubu Domu Wina w Poznaniu planowane na 22 marca br. zostaje przesunięte na 30 marca 2007 r. o godzinie 19.00.

Tym razem pragniemy przedstawić Państwu wina z kraju, który od kilku lat utrzymuje w Europie największy poziom eksportu swoich win. Tym krajem jest Hiszpania, która ponad 10 lat temu zaczęła walkę o jakość swoich win. Wyniki są pomyślne, a my jako miłośnicy napoju boga Dionizosa będziemy mogli się nacieszyć owocem pracy producentów.


Kolacje Klubowe z winem !Data: 2007-03-23

Szanowni Państwo!

Od 15 do 23 marca 2007 r. Dom Wina ma ogromną przyjemność zaprosić Państwa na kolejne klubowe spotkania. Tym razem pragniemy przedstawić Państwu wina z kraju, który od kilku lat utrzymuje w Europie największy poziom eksportu swoich win. Tym krajem jest Hiszpania, która ponad 10 lat temu zaczęła walkę o jakość swoich win. Wyniki są pomyślne, a my jako miłośnicy napoju boga Dionizosa będziemy mogli się nacieszyć owocem pracy producentów.


Kurs SommelierówData: 2007-02-23
Kurs wina
Prezentujemy Państwu program kompleksowego szkolenia sommelierskiego, skierowanego głównie do osób pracujących w restauracjach, ale także do miłośników win, którzy chcą zgłębić swoje umiejętności i wiedzę na temat win.
Każda osoba, która ukończy kurs, będzie miała podstawy wiedzy na temat produkcji win i najważniejszych regionów winiarskich. Kurs przygotuje także do samodzielnego pełnienia funkcji sommeliera – osoby, która w restauracji odpowiedzialna jest nie tylko za serwowanie win, ale także za ich odpowiedni wybór do karty win.

Szczęśliwi poszkodowaniData: 2007-02-02

O takich winnicach mówi się często, że są poszkodowane przez los, lub że Pan Bóg odwrócił odwinorośl nich swe oblicze. Nic bardziej mylnego. To, że ktoś nie może napisać na etykiecie chianti albo ribera del duero to najczęściej świadomy wybór. Nie trzeba wcale leżeć akurat na granicy apelacji, by robić dobre wina, zwłaszcza w dzisiejszych czasach.


Wszystko przewróciło się w latach osiemdziesiątych, kiedy producenci chianti zaczęli najpierw pojedynczo, a potem niemal masowo porzucać nadane im prawo do używania tej nazwy. Jakość wina sięgnęła takiego dna, że starzy winemakerzy i ich młodzi następcy postanowili przerwać ten żenujący spektakl.


Najsłynniejsze apelacje BordeauxData: 2006-12-07
najslynniejsze.jpgSzanowni Państwo!

Któż z nas nie słyszał o Bordeaux, o takich apelacjach jak Margaux, Pomerol czy Sauternes. Choć od czasu pierwszej klasyfikacji w 1855 roku pojawiło się w winiarskim świecie mnóstwo nowych krajów i regionów, to Bordeaux nadal dla wielu twórców win pozostaje niedoścignionym wzorem i ideałem. W ofercie klubowej właśnie pojawiło się kilkanaście win z najważniejszych apelacji Bordeaux. Zapraszamy do wspólnego degustowania najciekawszych z nich. Koneserskie Spotkanie Klubowe Najsłynniejsze apelacje Bordeaux

Klubowe spotkania z Vilmosem ThummereremData: 2006-11-09

vilmosemThumm.jpgW najbliższym tygodniu w dniach 14-16 listopada Klub będzie gościł wyjątkowego gościa Vilmosa Thummerera z Egeru. Jest on właścicielem słynnych winnic Thummerer w Noszvaj. Jako wybitny enolog, a także współtwórca i szef Egerskiego Cechu Mistrzów Winiarskich, otrzymał w 1995 roku tytuł Winiarza Roku – najwyższe wyróżnienie wśród węgierskich winiarzy. Spotkania klubowe, na które zapraszamy, będą niepowtarzalną okazją do spotkania z winiarzem i jego winami. Kolacje klubowe w Krakowie, Warszawie (brak wolnych miejsc) i Katowicach odbędą się w restauracjach specjalizujących się w kuchni węgierskiej. Jesteśmy przekonani, że wyjątkowe gulasze, paprykarze i gęsie wątróbki świetnie uzupełnią wyjątkowe egerskie wina. Szczegóły w dziele IMPREZY



Strona główna
Sklep internetowy
Czas Wina
Aktualnosci
Imprezy
Enoturystyka
Kuchnia i wino
O firmie
Kontakt
Tworzenie stron internetowych